Komputer dla Automatyka

Cześć,

po raz kolejny na facebooku rozgorzała dyskusja odnośnie wymagań sprzętowych komputera dla automatyka - i po raz kolejny są one mocno przewymiarowane.
Wszyscy zgadzamy się, że dysk SSD musi być - bez tego nie da się pracować.
Kolejną ważną rzeczą jest port USB 3.0, bez tego też ciężko przeżyć, dodałbym port RJ45 i z łączności to wystarczy.

Natomiast kwestia procesora i pamięci RAM to wysyp przesadyzmu - owszem można wziąć i7-8xxxH i do tego 32GB ramu, ale po co?
i5-8xxxU / i7-8xxxU + 16GB w pełni wystarczy żeby obsłużyć główny system (host) i do tego dwie wirtualne maszyny, z czego jedna to TIA - przetestowane wiele razy na uruchomieniu.

Najpierw kwestia procesora - seria U zakłada przede wszystkim najdłuższy czas pracy, a to akurat bardzo ważna sprawa gdyż nie raz o gniazdo jest ciężko. Procki tej serii mają chwilowe turbo do wyższej częstotliwości taktowania właśnie po to, żeby przyspieszyć podczas kompilacji, gdyż większość czasu TIA/Studio5k/AutomationStudio/TwinCat czy co tam jeszcze praktycznie wcale nie obciąża procesora (bo i czym?)

Co do ramu - 16GB, poniżej tej wartości mógłby być kłopot, powyżej natomiast to…

Strzelanie do kaczki z armaty

“Każdy może wybudować most który stoi, trzeba inżyniera żeby postawić most który ledwie stoi”, nie ma konieczności “masturbacji” możliwościami komputera jeżeli wykorzystujecie 10% możliwości.
Lepiej wziąć większą baterię zamiast karty graficznej, można przemyśleć dotykowy ekran (do symulacji HMI na uruchomienie), warto zwrócić uwagę na podświetlaną klawiaturę czy port USB-C do podłączenia stacji dokującej.
Dodatkową kwestią jest waga, często zdarza nam się stać przy maszynie z laptopem w ręku - różnica kilograma po 30 minutach jest spora :slight_smile:

Osobiście na komputerze z i5-8250U i 16GB ramu uruchamiałem nie jedną maszynę, mając otwarte równolegle dwie maszyny wirtualne - przykładowo Sysmac Studio(win7) + LabVIEW(win7) lub TIA portal(win7) + CAD(win7).

PS. Wirtualne maszyny i tak nie obsługują zbyt mocno kart graficznych więc jeżeli nie rysujesz 3d w Solidzie to karta graficzna jest jak najbardziej niepotrzebna i tylko zużywa energię niepotrzebnie.

PS2. Najważniejszy parametr komputera dla automatyka (który wychodzi z biura oczywiście) to wytrzymałość, nie możemy korzystać ze sprzętu który przy pierwszym lepszym spotkaniu z twardą powierzchnią się złamie - kiedyś korzystałem z probooka w aluminiowej obudowie, podczas uruchomienia spadł z ponad metra na posadzkę i nawet się nie wyłączył, wspaniała maszyna.

1lajk

Zgadzam się z ostatnim. Mój laptop zaliczył ostatnio spotkanie z deską. Żaden ze znanych mi laptopów by tego nie przetrwał, ale przynajmniej się wyłączył.

Po tej sytuacji miałem okazję pracować chwilę na budżetowym, poleasingowym Fujitsu za 2000 brutto z SSD, 16 GB RAMu, i procesorem i7 z 4 fizycznymi rdzeniami i moim zdaniem taki drugi roboczy laptop to dobra opcja na bardziej ekstremalne uruchomienia.

1lajk