Outsourcing pracowników UR

Chyba dziedzina utrzymanie ruchu (maszyn) nie jest wielka tajemnicą, dla automatyka. Należy rozdzielić fachowość na fachowców czyli mechanik, elektryk, automatyk. Przez przypadek spotkałem się z podnajmowaniem pracowników UR. Dlaczego ? Ponieważ jest deficyt na rynku (mieszkam na śląsku) zwłaszcza mechaników. Fabryki czasami robią rekrutacje na stanowiska UR przyjmując nawet po ukończeniu szkoły z tytułem technik informatyk, z tego jasno wynika ze jest brak pracowników UR. Czym się je outsourcing chciałem zapytać was, jakie są stawki (tego pewnie się nie dowiem;) zarówno dla pracownika jak i macierzystego pracodawcy?

1lajk

Pracowałem w takiej firmie. Mogę Ci powiedziec dlaczego tak się dzieje. Otóż główna firma która wynajmuje firmę bądź też ją kontraktuje ma wydzielone ile music być specjalistów jakiej dziedziny na zmianie. To daje jej dużą swobodę i pozwala wymagać od takiej firmy aby cokolwiek się stało to taki stan należy zachować. Wiadomo że bez outsourcingu jest to niemożliwe, dochodzą urlopy, L4 i jest problem…tutaj taka firma może ucinać faktury. Podam Ci stawki na region Wielkopolski. Otóż mechanik który skończył informatykę dla twojego przykładu to są okolice 3700 brutto. Jest to tzw. osoba na liście obecności dla kontrahenta. Kolejny jest mechanik po fachu czyli taki który potrafi wymienić, naprawiać siłowniki pneumatyczne, hydrauliczne, regenerować je oraz diagnozować takie układy. Dodatkowo powinien potrafic coś dorobić z kawałka blachy lub wdrożyć jakieś rozwiązania. Taki mechanik zarabia około 5000 brutto. Do elektryków nie będę przechodził ponieważ firmy outsourcingowe odchodzą od tego stanowiska z tego względu że elektrykę wymaga się od automatyka. Dlatego jeśli jest elektryk to jest on zatrudniany jako elektromechanik i jego stawka jest bardzo podobna do mechanika. Automatyk początkujący, bez wiedzy przydatnej w UR to jest stawka mniej więcej około 4500 - 5000 brutto. Ale jest to kolejna osoba na liście obecności pod szyldem automatyka. Automatyk który tzw. wymiata i jest w stanie zająć się wszystkim, bo tak niestety wygląda, automatyk musi wiedzieć wszystko po schematy elektryczne, pneumatyczne i hydrauliczne, musi je diagnozować, naprawiac, to jeszcze jak się trafi awaria poważniejsza to on staje obok brygadzisty i razem diagnozują przyczyny czegoś co się stało niewiadomo skąd to zarabia około 7000 - 8000 brutto. Do każdych z tych stanowisk dochodzą premie i nadgodziny za weekendy i ogólnie dniowe. Teraz przejdźmy do firmy która na tym zarabia… Jeśli wspomniałem że mechanik zarabia średnio około 4000 brutto to firma musi z niego mieć około dwa razy więcej. Tak jest to liczone trochę z rabatem. Automatyk również, nieważne czy jest początkujący czy nie liczy się to że jest to automatyk i licznymi około 14000 zł za jedną sztukę. Oczywiście firma kontraktujaca może wymagać wiele szkoleń i kwalifikacji ale nie jest to odzwierciedleniem umiejętności takiego automatyka. Dymy zaczynają się dopiero jak jest awaria lub jest coś niedopilnowane. Należy tutaj nadmienić że jeśli firma oczekuje od zleceniobiorcy 20 na zmianie to tyle musi być i po stronie tej firmy jest obowiązek zapewnienia odpowiedniego stanu, nieważne jaki mają wykształcenie. Liczy się nazwa przy stanowisku. Taka otóż to prawda…

Tak, wypisałeś sumy jak za wypłatę, chodziło mi raczej np. o kosztorysowanie w dziale UR tzn. roboczogodzina ile jest warta. Wiem ze jest książka o tym, jednak mój mentor od automatyki zakazał patrzeć na stawki, a bardziej rozwijać zmysł techniczny, bo jak będziesz dobry w tym co robisz to zarobisz więcej, chyba logiczne (np. za nadgodziny) choć na 4 brygadówce to jest jest kwestia do opisania jak wyglądają nadgodziny pracy automatyka.

Logiczne to jest wtedy kiedy dostajesz za to premie lub podwyżkę do podstawy. Nadgodziny? Przecież to jest twój poświęcony czas… Czy to jest nagroda za twoje poświęcenie? Jeśli chcesz pokazać się mentorowi to ok, ale w firmie musi być jasno to widoczne że coś za tym idzie. Bo jeśli przypuść masz swojego rówieśnika i on nie jest zbyt chętny do angażowania się ale akurat potrzeba ludzi na nadgodziny i przychodzi oczywiście ale nic nie robi a Ty wprowadzasz swoje jakieś innowacje. Zarabiacie na nadgodzinach tyle samo…cieszysz się z tego czy bardziej Cię to dołuje? Ponadto sam napisałeś o stawkach więc je otrzymałeś. Napisz co chcesz wiedzieć szczegółowo a Ci napiszę co i jak.

Jeśli waszą nagroda za zaangażowanie to nadgodziny to musisz się zastanowić czy to jest fair. Pracodawca daje Ci możliwość zarobienia? Wydaje mi się że jeśli jesteś dobry to niech Ci pozwoli to zrobić w godzinach pracy a odpowiednio wynagrodzić. Nadgodziny, pamiętaj to jest poświęcenie z twojej strony a nie łaska pracodawcy. Jeśli chcesz wiedzieć kosztorys to praca w godzinach nadliczbowych w dzień roboczy to dwie pierwsze godziny 150% a dwie następne to 200%, czyli tzw setki. Za weekendy albo DW albo 200%. Nie rozumiem kosztorysu o który pytasz, dlatego tak jak pisze, wyjaśnij co chcesz wiedzieć.

Założyłem ten temat, ponieważ interesuje się businessem i w przyszłości (nie wiem za 2,5,10 lat) chciałbym założyć firmę zajmująca się automatyką, choć bardziej siedzę w tej w chwili w IT. Nie wiem jeszcze dokładnie czym się będzie zajmowała firma, mam czas na wybadanie, myślałem o usługach programowania PLC (w tej chwili głupi dozownik lodów na pasażu handlowym sterowany jest PLC), jednak z tego co widze rynek jest już mocno wypalony (przetarty) przez inne firmy i ludzi. Pytasz mnie o kosztorys dla mnie to podstawa, wpisanie sum do Excela przeliczenie.
Praktyki nie mam praktycznie żadnej choć z wykształcenia jestem mechanikiem UR.

Stawka za godzinę pracy automatyka to około 120zł netto. Do tego oczywiście dojazdy liczone 2 zł za kilometr. Im więcej godzin tym większy rabat. Zazwyczaj praca programisty jest liczona za dzieło. Z samych usług kokosów nie ma. Grube pieniądze pojawiają się przy realizacji projektów. Dobrze być po prostu jakimś podwykonawcą dla większej firmy która zajmuje się integracją automatyki i robotyki, ale tutaj musisz nastawić się na wyjazdy. Kosztorys możesz sobie jakoś przypuszczalnie sporządzić ale do tego dojdą wydatki związane z firmą, ubezpieczeniem(tutaj jest ważna kwestia, jeśli zrobisz jakieś firmie kuku i będą mieli postój, to jeśli nie masz ubezpieczenia i masz jednoosobową działalność to niech Pan będzie litościwy…) no i musisz liczyć się z tym że przez miesiąc lub dwa możesz nie mieć nowego zamówienia a z czegoś trzeba żyć.