Połączenie sterowników w jeden system

Witajcie.
Niedługo w mojej firmie będzie realizowany projekt modernizacji małych obiektów sterujących, które znajdują się w różnych odległościach od siebie. Oczywiście ze sterowaniem lokalnym nie mam problemu, ale mam małą zagwozdkę co do przesyłu zmiennych oraz wrzucenie tego na jedną wizualizację. Całość raczej będzie wisiała na S7-1200 i z każdego obiektu byłoby do wysłania ok. 30-40 zmiennych. Wizualizacja na jednym komputerze jako stacja - matka, która pozwoli na odczyt i edycję danych z obiektów . Oczywiście, SIEMENS oferuje licencje na takie coś, jednak budżetowo wyglądałoby słabo - obiektów jest około 25 (a ich liczba może wzrastać) więc pieniądze za licencję w stosunku do całości wydatków na ten projekt byłyby ogromne i raczej nie do przełknięcia dla firmy.
Moje pytanie więc brzmi: Czy jest jakiś tańszy sposób na zebranie tych wszystkich stacji w jednym miejscu? Fajnie by było jakby też operator móglby wpiąc się za pomocą jakiegoś urządzenia (laptop, tablet, smartfon) do danego obiektu i sterować tym lokalnie. Przesył danych możliwy za pomocą gsm, więc jakiś moduł na kartę sim do połączenia z 1200 i przesłania tego do matki. Nie jest to elektrownia atomowa więc nie muszą to być ultraszybkie komponenty, zależy nam na minimalizacji kosztów przy takich rzeczach, bo po prostu zabawa ze SCADĄ Siemensa jest zbyt droga. Czytałem o WebHMI, ale nie wrzucę tego na jedną matkę (chyba), poza tym, jedno takie urządzenie też trochę kosztuje.

Pozdrawiam,
Krzysztof.

Cześć.
Robię programy SCADA od wielu lat i robiłem też sporo obiektów mocno rozproszonych - telemetria, WOD-KAN. Zbieranie danych z dużej ilości zmiennych będzie drogie niezależnie od rozwiązania - sama ilość obiektów o tym stanowi. Kosztem będzie hadrware z softem można sobie poradzić jeśli masz dobre informatyka od baz danych i kogoś kto ogarnia SCADY.
W firmie dla której robię aplikacje SCADA do zbierania danych używamy modułów MT [Invetia - mniej lub bardzie skomplikowane - tylko bramki, z IO] - komunikacja GSM/GPRS/3G.
Dane są zbierane w bazie danych a wrzucane są przez soft klasy OPC - DataProvider.
Do bazy danych sięga SCADA która korzysta z napisanych skryptów - dane do wyświetlania jak i również realizowane jest przez skrypty sterowanie przez wpisy do bazy danych i łączność z DataProvider.
Rozwiązanie praktycznie działa w czasie rzeczywistym - czytanie i sterowanie obiektami rozproszonymi.
Nie ma potrzeby stosowania mocnego PLC jako koncentratora danych.
Wystarczy najniższa licencja runtime SCADY co znacznie obniża koszt.
Pozdrawiam,
Jacek
Control-System
Inventia

MT mamy na obiekcie na usłudze innej firmy… Tak właśnie myślałem, żeby postawić jakiś serwer i stworzyć aplikację która wyciągnie to i przedstawi w żądany sposób. Niestety nie jest to moja dziedzina.
A czy najniższa licencja runtime SCADY nie będzie za słaba? Czy są jakieś tańsze alternatywy dla Siemensa? Niestety w firmie postawili na Siemensa i jak na razie z tymi produktami mam jakieś doświadczenie, jednak jest zielone światło żeby wybrać coś innego (w sumie zależy to ode mnie).
Jednak w takim systemie jak opisałeś potrzebny będzie ktoś ogarnięty do stworzenia bazy danych.
Dzięki za odpowiedź.

Siemens S7-1200 w nowszym wersjach firmware’u ma opcje z OPC UA, polecam ten rodzaj komunikacji tym bardziej, że jest dużo platform które radzą sobie z tym protokołem.

Aktualnie na innych obiektach mamy TCSB, jednak licencje na stanowiska są drogie. Masz na myśli jakieś tańsze alternatywy? Jakiegoś producenta do którego mógłbym się zwrócić?

W ostatnim czasie głównie pracuję na Moviconie - do listopada to była Progea, teraz to już Emerson - podstawowa licencja to około 4tys. Budowa jak programów opartych .Net/Visual, wszystko można opiasać i napisać w VBScript .
Na podstawowej licencji robimy obiekty po kilka tysięcy zmiennych, praktycznie z zerowym wykorzystaniem licencji. Wszystko załatwiają skrypty. Licencja liczy tylko zmienne które bezpośrednio się łączą z PLC lub OPC i są wyświetlane na ekranie lub uczestniczą w jakimś procesem - jednym słowem tylko aktywne konnekty.
Zmienne wewnętrzne programu są nie uwzględniane do liczenie użycia licencji.

Rozumiem. Więc do zebrania i przeslania danych mogę użyć Inventie (moduł komunikacyjny dla Simensa pewnie będzie droższy) która mi to prześle na baze danych, a Movicon już załatwi sprawę wizualizacji? Do tego informatyk musiałby postawić mi bazę danych dla Inventii i Movicona. Dobrze to rozumiem?

MT użyjesz jako brige do bazy danych . Reszta jak napisałeś - DataProvider wrzuca dane do DB a SCADA sięga skryptami do DB i tam wpisuje zmienne które z odpowiedniej tabeli są czytane DataProvider i wysyłane w odpowiednie miejsce.
Nie wiem jakie masz odległości, możesz pomyśleć o Satelline [radiomodem] są wersje które pracują na pasmach bez specjalnych pozwoleń. odległości kilometrowe - ale wtedy potrzebujesz PLC które będzie gadać z tą siecią. Ta wersja jest łatwiejsza do ogarnięcia. Tyle że lekko wolniejsze.

Odległość od stacji “matki” najdalszego obiektu to jakieś 20km. Nie ukrywam, że bardziej pasowałoby mi przesyłać to po gsm/gprs niż radiem.

Nie lepiej byłoby skorzystać z klasycznych rozwiązań IT?
Server np. openVPN na “stacji matce”, do którego łączyłyby się pozostałe urządzenia jeżeli nie da się podpiąć bezpośrednio kablem.
Router klient openVPN będzie kosztował w przedziale 500-1500zł, im droższy tym łatwiej z konfiguracją.
Po postawieniu tuneli (VPN) kwestia protokołów itp. dla SCADA to już banał, polecam w tej kwestii Indusoft Web Studio.

PS. Wydajność openVPN jest wystarczająca aby programować S7, a dodatkowo wyświetlać info na symulowanym HMI, więc myślę, że z 20-40 zmiennymi sobie poradzi.
PS2. Kilkanaście tuneli może już nieco obciążać CPU servera więc należy przemyśleć nieco mocniejszy procesor.

Niestety do tego trzeba rzetelnego informatyka a ja takim nie jestem ani takim nie dysponuję. Mimo wszystko dziękuję za odpowiedzi i naświetlenie dostępnych dla mnie opcji.

Piszesz że WebHMI drogo. Tak jak napisał jeden z kolegów powyżej to musi kosztować. Licencja sacdy kosztuje sporo. WebHMI to koszt około 3600 PLN netto. Jeśli nie jest to elektrownia atomowa to według sie nada. Masz od razu interfejs na komórkę.

Tomku, a jak to jest? Bo to wychodzi po te 4 tysięcy na obiekt, bo muszę każdy obiekt wyposażyć w to urządzenie czy to jest jeden sterownik zbierający wszystko i wrzucający to w Scade WebHmi?

Jest jeden moduł WebHMI i ściąga dane ze wszystkich sterowników. Oczywiście tych dostępnych w sieci. Scade masz dostępna z przeglądarki z dowolnego miejsca w sieci. WebHMI ma też swoją sieć wifi więc też w taki sposób możesz się wbić na SCADA. Nie chcę żeby wyszło że reklamuje WebHMI ale uważam że ma to spore możliwości ale nie uważam że zawsze i wszędzie zastąpi SCADA.

Tomek, cały problem i koszt tej aplikacji to obiekty rozproszone które nie są w zasięgu “skrętki”.

Jakakolwiek SCADA by to nie była, jeżeli ma dostępny protokół komunikacyjny Siemensa, to warstwa fizyczna jest kompletnie nieważna - ilość routerów po drodze tylko zwiększa czas odpytywania, nic poza tym.

Więc cały problem rozgrywa się nie o SCADĘ, a o doprowadzenie w jedno miejsce RJki z połączeniem do sterownika z drugiej strony (jakąkolwiek formą transportu :smiley: )

Od strony sieciowej chyba nie będę w stanie pomóc. Ale pewnie nie jest to jakieś mega skomplikowane żeby wszystko się widziało.

A ja głupi myślałem, że WebHmi zastępuje sterownik i potem jeszcze dodatkowo trzeba dokupić scade.

Od tego są takie fora. Każdy z nas czasem utknie w jakichś swoich błędnych przemyśleniach.

1lajk