Prefabrykacja szaf jak zdobyć doświadczenie?

Witam jestem absolwentem Politechniki po kierunku automatyka i robotyka, po studiach 2 lata temu, zacząłem pracę jako automatyk ds SRK. Na studiach wiadomo były przedmioty typowe jak teoria sterowania/sterowniki PLC itd.

I teraz tak stwierdziłem, że chciałbym zmienić branżę trochę, i są różne oferty jako automatyk w utrzymaniu ruchu, są różne wymagania dotyczące różnych marek sterowników PLC, ale wymagane jest doświadczenie, a ja go akurat w tym kierunku nie mam, bo i bym musiał poprzypominać sobie jak programowalne się w Tia Portal czy innych programach.

Więc stwierdziłem, że chciałbym spróbować swoich sił w prefabrykacji szaf rozdzielczych, akurat takie w mojej pracy widuję, schematy elektryczne i inne rzeczy też czytamy i montujemy, ale tak typowo doświadczenie w szyciu szaf nie mam. A chciałbym je zyskać, dziś znalazłem ofertę jako “elektryk przemysłowy” typowo szyjący szafy pod stanowiska robotów przemysłowych, ale wymagane jest 2 letnie doświadczenie.

I tak się zastanawiam jak je zyskać, czy aplikować i liczyć, że wezmą. Patrzyłem na kursy tj. 3 dniowy za 2600 zł, więc trochę drogo, czy próbować jakoś samemu pokupować narzędzia jak zaciskarka do końcówek kabli/ściągacz do izolacji itp. które w sumie mam i kupić z 4 szyny DIN wziąć jakiś schemat, i dokupić elementy jak rożnicowki itd. i spróbować sobie to “uszyć” żeby dojść do wprawy czy jak? Jak zaczynaliście w tym fachu, może po prostu rozsyłać CV’ki i ktoś przyjmie co sądzicie? Pozdrawiam.

Cześć,

jeśli nie masz doświadczenia to musisz je zdobyć. Nie zrobisz tego w domu no bo kto ma Ci to pokazać? Jedynie YouTube, ale to mimo wszystko jest za mało.

Piszesz że nie szukasz jako automatyk bo nie masz doświadczenia, w kolejnej części piszesz że szukasz jako elektryk przemysłowy ale również nie masz doświadczenia…

Aplikuj, rozmawiaj z firmami. W twoim CV będzie wyraźnie widać, że nie masz doświadczenia, ale możesz napisać list motywacyjny, gdzie napiszesz co chcesz osiągnąć i szukasz firmy, gdzie zdobędziesz doświadczenie itp.

Wysyłaj CV, pisz maile do firm które zajmują się automatyką. Kokosów nie zarobisz, ale doświadczenie zdobędziesz. Nie wyobrażam sobie, że napiszesz w CV, że w domu szyłeś szafy i tak zdobyłeś doświadczenie.

Szkolenie - szkoda pieniędzy. A co teraz robisz jako automatyk ds. SRK. Nie masz tam obowiązku diagnozy układów elektrycznych podczas awarii? Tu mi coś nie pasuje… napisz mi swój dzień w pracy.

Skończyłeś automatykę i robotykę i chcesz iść na elektryka przemysłowego? Przemyśl to pod kątem swoich ambicji, przyszłych zarobków i perspektyw.

Cześć,

jak trafisz do dobrej firmy to Cię podszkolą z szycia szaf, piszę z własnego doświadczenia.
Czy jest to niezbędna umiejętność dla automatyka? Jeżeli jest projektantem to tak, a jeżeli jest programistą to nie koniecznie :slight_smile:

W pracy automatyka ds. SRK usuwa się usterki w układach elektrycznych, ale zwykle polegają na przemegrowaniu kabla czy jest odpowiednia rezystancja izolacji, w urządzeniach przekaźnikowych zaśniedziały styk, lub typowo mechaniczne urwanie żyły zasilającej, linki dlawikowej od kontroli niezajetości torów, w urządzeniach komputerowych blokady liniowej zwykle wystarczy reset bezpiecznikami lub zerowanie liczników osi. Wiadomo czasem trzeba zrobić jakieś zmiany, inne połączenia elektryczne, ale rzadko. Jedynie na plus, że z schematami elektrycznymi praktycznie przy każdej usterce korzystamy.

Ale to nie jest tak jak praca automatyka w jakiejś fabryce gdzie jest kupa falowników, serwonapędów, maszyn i większość sterowanych przez sterowniki PLC. My nie mamy paneli diagnostycznych do diagnozy, jak coś grubszego się zepsuje, to serwis przyjeżdża producenta np. Sigmont itd. Tym bardziej zmieniać i wgrywać oprogramowanie do sterowników może tylko serwis.

A co jest złego w byciu elektrykiem przemysłowym, ogłoszenie o pracę o którym mówiłem, jest z firmy produkującej stanowiska robotów, i innej automatyki, więc zacząłbym od szycia szaf, a później mógłbym sobie przypomnieć programowanie sterowników PLC i awansować.

Co jest złego w pracy jako elektryk przemysłowy…nic. Każdy zawód jest potrzebny i powinien być szanowany. Przemek napisał Ci w pierwszym zdaniu jak to wygląda realnie. Ja tak samo zaczynałem. Nikt nie ma doświadczenia zaraz tylko po studiach.

Jeśli chcesz tylko szyć szafy elektryczne to może się okazać że nawet nie będziesz wiedział co szyjesz ponieważ dostajesz gotowy schemat od konstruktora wraz z rozstawieniem osprzętu w szafie.

Odezwij się do tej firmy, idź na rozmowe i może się uda. Niekoniecznie na to stanowisko co potrzebują ale jako początkujący być może się skuszą.

Jeszcze lepiej jakbyś poszedł gdzieś na UR to już w ogóle byś dostał szkołę.

Zrobisz jak uważasz ale kończąc automatykę i robotykę, czy wiedziałeś po co to robisz? To tak jak byś skończył medycynę i był pielęgniarzem. Niby też coś ze zdrowiem ale czy to samo?

Szukaj firm, będę to powtarzał bez końca. Są firmy które chętnie przyjmą nawet z zerową wiedzą ale ambitnych i pracowitych i tam się nauczysz wszystkiego. Jeśli zaczniesz jako początkujący automatyk to napewno nie dadzą Tobie od razu projektu do zrobienia. Idziesz na warsztat albo jedziesz na obiekt i zaczynasz od brudnej roboty i tak zdobywasz doświadczenie.

Wydaje mi się, że przesadzasz z tym porównaniem medycyna/pielęgniarz. Na automatyce i robotyce tematyka była tak ustawiona bardziej pod pracę naukową na uczelni jak teoria sterowania/modelowanie w Matlabie/regulatory PID/rozmyte niż bardziej praktyczne jak laborki z elektrotechniki, czy sterowników PLC i ludzie z kierunku pracują w różnych branżach od programowania robotów, do kosztorysowania, robienia planów elektrycznych, czy jako junior web Dev lub nie pracując w ogóle w zawodzie. I wydaje mi się, że dzięki temu mając dostęp do wszelakich DTR’k wiem, tak ogólnikowo co i jak działa, do czego służy, jaką transmisją się komunikuje itd. poczynając od szaf prefabrykowanych do urządzeń blokady liniowej, napędów zwrotnicowych czy hydraulicznych/elektrycznych rogatkowych.

Widziałem też tańsze kursy z robienia planów w SEE Electrical/ programowania w Tia Portal za 400-500 zł z certyfikatem, może po takim szkoleniu chętniej by przyjęli.

Chociaż moja praca inżynierska też dotyczyła wykorzystania sterownika PLC i wizualizacji HMI, ale też dużo darmowych materiałów jest w necie i symulatorów czy też od innych producentów jak Mitsubishi.

Wiem jak wygląda automatyka i robotyka bo sam ją kończyłem na Politechnice. Po to się wybiera kierunek studiów bo człowiek ma jakiś plan na siebie. Po to kończyłem te studia żeby mieć dobrą pracę i dobrze zarabiać. Jeszcze jak do tego dochodzi pasja to już jest droga prosta.

Rób to co uważasz za słuszne. Jedno jest pewne, nikt nawet twoim certyfikatem się nie zainteresuje. Sam prowadziłem rekrutację nie raz na automatyka i miałem to kompletnie że gościu ma jakieś kwity na wiedzę jak się pytam podstaw z elektryki i jest katastrofa. Ale jak widziałem że myśli logicznie to proponowałem na młodszego automatyka. Z niektórymi trafiłem, niektórzy zmienili pracę.

Polecam Tobie pracę w UR. Wszystkie wątpliwości zostaną rozwiane.

Generalnie to kwestia pieniędzy to kwestia względna, tu mam możliwość awansu na zawiadowcę i naczelnika sekcji, ale nie o to chodzi.

Można wiedzieć jakie przykładowe pytania/zadania zdawałeś na rekrutacji?

I też taka kwestia, że powysyłam CV’ki teraz i ktoś by mnie zaprosił, a jakbym chciał się zwolnić to mam 3 miesięczny okres wypowiedzenia i trochę kiepsko, chyba, żeby w CV pisać, że aktualnie pracuje i obowiązuje mnie ten okres wypowiedzenia.

“Matlabie/regulatory PID/rozmyte niż bardziej praktyczne jak laborki z elektrotechniki, czy sterowników PLC”

Bo to jest BA-NAŁ
Tego się człowiek wykształcony mający pojęcie o logice, fizyce i nieco praktyki ogarnie w pół roku w pracy.

Kiedyś natrafiłem na problem z regulacją temperatury gdzie spędziłbym pewnie kilka dni, co rozwiązałem w 30-40 minut po przejściu z PID na regulację logiką rozmytą - gdybym zaczynał po technikum, potem dział utrzymania ruchu i dopiero integrację to w życiu bym o tym nie wiedział.

Inżynier, tworzący stanowiska ma rozwiązywać problemy w jak najlepszy sposób (ograniczony budżetem), a nie rzucać byle co byle gdzie.

Franek, jeśli do Ciebie zadzwonią to się pytają o to dlaczego chcesz zmienić pracę, ile masz okres wypowiedzenia itp. o to się nie martw. Pytania takie standardowe jakie lubię:

  • do czego służy zabezpieczenie nadprądowe;
  • czym się różni zabezpieczenie nadprądowe typu C od typu B;
  • do czego służy zabezpieczenie RCD;
  • czy zabezpieczenie RCD 3P zadziała w przypadku braku przewodu N;
  • dlaczego silnik 3 fazowy nie potrzebuje przewodu N;
  • co to jest enkoder;
  • jakie znasz rodzaje enkoderów;
  • jak działa sterownik PLC - tutaj pytanie o poszczególne etapy;
  • czyn się różni blok FC od FB w sterownikach Siemens;
  • rysowanie schematów: zapalenie lampki jednym naciśnięciem przycisku i zgaszenie drugim naciśnięciem przycisku, tylko na przekaźniku;
  • co to jest poślizg silnika;
  • jakiego czujnika użyjesz aby wykryć element aluminiowy;
  • na jakim napięciu oparta jest automatyka przemysłowa;
  • jaki prąd popłynie przez żarówkę 5W przy napięciu 5V;
  • rodzaje rozruchu silnika asynchronicznego;
  • trójkąt - gwiazda, po co to komu i jak działa;
  • jakie znasz sieci przemysłowe;
  • czym się różni wejście analogowe od cyfrowego;
  • czym się różni wyjście transformatorowe od przekaźnikowego;
  • różnica między wejściem sink/ source

Mogę płynąć…

Tak jak kolega wyżej napisał, są rzeczy które ze studiów nie użyjesz, ale niektóre dają przewagę nad innymi. Studia uczą zaradności i podejścia do trudnych tematów. Po to się uczyłeś automatyki i robotyki aby w tym pracować i używać tej zdobytej wiedzy ! Odnośnie twoich awansów…wiesz ile dobry automatyk zarabia lub programista, nie wspomnę o konstruktorze…jeśli będziesz w przyszłości zarabiał te pieniądze czego Ci serdecznie życzę to zobaczysz że kwestia pieniędzy to nie sprawa względna.

Dlatego jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości to po raz kolejny zapraszam do UR jeśli nie jesteś świadomy swojej wiedzy.Powodzenia

1lajk

No przeglądam sobie ogłoszenia i w każdym jest wymagane minimum rok/dwa doświadczenia. A w tym ogłoszeniu o którym pisałem jest tak:
"W naszej firmie elektryk przemysłowy jest zaangażowany częściowo w projektowanie instalacji elektrycznych i sieci elektrycznych. Główne zadania dotyczą prac związanych z montażem oraz podłączeniem instalacji elektrycznych stacji zrobotyzowanych. W naszej firmie Elektryk przemysłowy dba także o zapewnienie bezpieczeństwa całego systemu.

Co będzie należało do Twoich zadań?

okablowywanie wszelkich instalacji elektrycznych,

podłączanie szaf sterowniczych oraz paneli kontrolnych,

montaż tras kablowych,

przeprowadzanie testów i serwisowanie urządzeń,

regularne wykonywanie prac remontowych, konserwatorskich, a także przeglądów okresowych,

podłączanie instalacji elektrycznych do rozdzielni,

zapewnianie kompatybilności i bezpieczeństwa całego systemu.

Czego oczekujemy?

wykształcenie min. średnie techniczne, ukończone technikum w zawodzie Elektryk ze zdanym egzaminem zawodowym;

min. 2 lata doświadczenia na stanowisku elektryka/ elektromontera w firmach produkcyjnych/ przemysłowych,

mile widziane doświadczenie w Dziale utrzymania ruchu,

umiejętność czytania rysunku technicznego i schematów elektrycznych, pneumatycznych,

umiejętności analitycznego rozwiązywania problemów,

znajomość wymagań norm i przepisów elektrycznych,

praktyczna umiejętność szycia szaf,

umiejętność identyfikowania i diagnozowania przyczyn zakłóceń i błędów oraz stosowania szybkich rozwiązań eliminujących skutki zdarzeń,

prawo jazdy kat. B,

gotowość do wyjazdów służbowych w tym zagranicznych

uprawnienie SEP E do 1 kV ,

uprawnienia UDT IP – podesty ruchome (zwyżki) – mile widziane"
Czyli też jakby trochę UR.

Co do zarobków to wiem, że pewnie liczba tysięcy może być dwucyfrowa, a wiadomo, że w państwowej firmie dana kwota na danym stanowisku jest sztywna i dla naczelnika jest to około 7k zł.

A co do tego zadania:
rysowanie schematów: zapalenie lampki jednym naciśnięciem przycisku i zgaszenie drugim naciśnięciem przycisku, tylko na przekaźniku

To miałeś na myśli jeden przycisk monostabilny i jeden przekaźnik tylko i wyłącznie? Bo pamiętam na laboratoriach z elementów i układów automatyki mieliśmy podobne zadanie tyle, że wykorzystaliśmy przerzutnik T z tranzystorów.

Jeden przycisk monostabilny i jeden przekaźnik. Zadanie podchwytliwe.

Co do oferty pracy to ostro mi tu śmierdzi wyjazdami za granicę. Typowa integratorka. Jak Ci to pasuje to spoko.

Znam 2 osoby tam pracujące ze studiów, programujących roboty, głównie do DE mają wyjazdy.

Rozumiem, że zwykły przekaźnik do zadania, nie mechaniczny bistabilny?

@Lukasz.Drankiewicz i to zadanie jest rozwiązywalne czy bardziej o wykazanie pomysłu np. jak to zrobić w języku drabinkowym?

(Np. takim sposobem zbocze narastające przypisane do I0.0)

Widzę po tym zadaniu jak ktoś rozwiązuje problemy…

Ta lampka Ci nie będzie działać w tym programie…

Wysyłałeś CV? Ktoś się odezwał?

@Lukasz.Drankiewicz

Ta lampka działa tak jak powinna screen jest z symulatora i działa prawidłowo (możesz sprawdzić jak masz wątpliwości)

Równie dobrze można to zrobić używając Set/Reset.

Mówiąc o programie jaki masz konkretnie na myśli? Bo sprawdzałem w symulatorze na Androidzie tego, ze screena na studiach używałem na PC, ale nie pamiętam jak się nazywał.

I co z moim pytaniem dotyczącym rozwiązania zadania na przekaźniku - do rozwiązania, czy pokazania innego pomysłu.

Drugie rozwiązanie jest ok. Pierwsze rozwiązania tylko zapalą lampkę a nie zgaszą…Zadanie z przekaźnikiem potrzebuje wyjaśnienia i schematu jak to byś zrobił, dlatego nie ma odpowiedzi jasnej na to zadanie. Właśnie takie zadania pozwalają dużo wyciągnąć od kandydata jak podchodzi do problemu. Tzw. podejście inżynierskie/fachowe.

To co wysłałeś jako pierwsze nie mogło działać poprawnie, na następnym zrzucie masz zmienioną kolejność wykonywania operacji i już jest OK

@Lukasz.Drankiewicz

No, ale da się to rozwiązać przy użyciu tylko jednego przekaźnika i przycisku? Chyba nie?

@PKrupiarz

Fakt inna kolejność i temu działa.

@Lukasz.Drankiewicz i jeśli o sprawdzenie znajomości programowania PLC to jakich zadań można się spodziewać?